Subskrypcje typu Netflix czy Spotify pobierają opłaty po cichu, dopóki ktoś ich nie zatrzyma. Anuluj je, a za to, co było opłacone z góry, możesz odzyskać zwrot.
Dlaczego warto się tym zająć
Subskrypcje są drobne z osobna, ale potrafią się zsumować: kilka serwisów streamingowych, chmura na zdjęcia, prasa, gra czy aplikacja z miesięczną opłatą. Dopóki karta działa, pobierają pieniądze co miesiąc, nawet jeśli nikt już z nich nie korzysta. Zablokowanie karty zatrzymuje pobrania od ręki, a anulowanie samych subskrypcji porządkuje sprawę na dobre, żeby nie wróciły przy następnej płatności.
Co zrobić teraz
- Anuluj płatne subskrypcje: streaming, prasę cyfrową, chmurę i inne.
- Dla pewności zablokuj kartę, z której są pobierane, żeby nie naliczyły kolejnej opłaty.
- Sprawdź subskrypcje cyfrowe w sklepie Google Play i App Store na koncie zmarłego.
- Tam, gdzie usługa była opłacona z góry, zażądaj zwrotu niewykorzystanej części.
Odzyskaj opłacone z góry
Jeśli zmarły zapłacił za rok streamingu albo abonament roczny, część przypadająca na okres po jego śmierci nie została wykorzystana. O zwrot tej części możesz wystąpić proporcjonalnie do liczby dni po śmierci. To realne pieniądze, o których łatwo zapomnieć, a wystarczy jedno pismo do usługodawcy. Do takiego wniosku przyda się potwierdzenie opłaty z góry. Zwrotu zażądaj na piśmie, podając, od kiedy usługa nie była już używana, i dołączając dowód płatności za cały opłacony okres.
Jak znaleźć wszystkie subskrypcje
Najwięcej powie wyciąg bankowy i historia karty z ostatnich dwunastu miesięcy. Cykliczne, powtarzalne kwoty to ślad po abonamentach i subskrypcjach. Część usług potwierdzisz też na koncie zmarłego w Google Play i App Store. Więcej o szukaniu ukrytych opłat piszemy w tekście o szukaniu kont zmarłego. Zasady rozwiązywania umów o usługi tłumaczy UKE.
Jakie dokumenty
To, czego potrzebujesz, zależy od serwisu. Część usług zamkniesz, mając dostęp do e-maila lub konta zmarłego, inne poproszą o odpis aktu zgonu. Do wniosku o zwrot dołącz potwierdzenie opłaty z góry. Do kont i telefonu loguj się tylko legalnie i nie zgaduj haseł, bo telefon potrafi się trwale zablokować.
Konta w sieci to osobny krok
Profile zmarłego w mediach społecznościowych oraz u Google czy Apple zamykasz oddzielnie, na osobnych zasadach. Opisujemy to w tekście o kontach w sieci po śmierci. Umowy na telefon i internet załatwiasz z kolei u operatora.