Karta zgonu i akt zgonu to dwa różne dokumenty. Karta zgonu jest dokumentem medycznym od lekarza, a akt zgonu wydaje Urząd Stanu Cywilnego na jej podstawie. Bez karty urząd nie zarejestruje zgonu, a bez aktu nie załatwisz spraw w banku, ZUS czy przy spadku.
Karta zgonu, czyli dokument od lekarza
Kartę zgonu wystawia lekarz, który stwierdził zgon. Od 2024 r. ma formę elektroniczną. To dokument medyczny i nie zastępuje aktu zgonu, ale bez niego urząd nie ruszy dalej. Jeśli zgon nastąpił w domu, kartę wystawia wezwany lekarz; w szpitalu lub hospicjum robi to placówka. Jak to wygląda w pierwszych godzinach, opisujemy tu: co robić, gdy ktoś umiera w domu.
Akt zgonu, czyli dokument z urzędu
Akt zgonu sporządza Urząd Stanu Cywilnego właściwy dla miejsca zgonu, po zarejestrowaniu zgonu na podstawie karty. To ten dokument okazujesz później wszędzie: w banku, ZUS, u ubezpieczyciela i przy spadku. Zgłoszenia możesz dokonać osobiście albo zlecić je zakładowi pogrzebowemu na podstawie pełnomocnictwa. Część urzędów przyjmuje zgłoszenie także online przez profil zaufany, przez stronę gov.pl o zgłoszeniu zgonu. Do urzędu zabierasz kartę zgonu, dowód osobisty osoby zmarłej (urząd go unieważni) oraz własny dokument tożsamości.
Ile kosztują odpisy aktu zgonu
Pierwszy odpis skrócony aktu zgonu przy rejestracji jest bezpłatny. Kolejne kosztują: skrócony 22 zł, zupełny 33 zł. Akt będzie Ci potrzebny w kilku miejscach naraz, więc zwykle warto zamówić kilka odpisów od razu. Ile dokładnie, podpowiadamy tu: ile odpisów aktu zgonu zamówić.
Najczęstsza pomyłka
Wiele osób myśli, że karta zgonu wystarczy do załatwienia spraw urzędowych. Tak nie jest. Karta to dopiero wejście do rejestracji, a dokumentem, którego żądają instytucje, jest akt zgonu. Dlatego nie odkładaj wizyty w USC, zwłaszcza że termin to tylko kilka dni. Pełną procedurę odbioru aktu opisaliśmy krok po kroku: akt zgonu krok po kroku.
Jeśli sprawami pogrzebowymi zajmuje się zakład pogrzebowy, możesz zlecić mu także rejestrację zgonu w USC na podstawie pełnomocnictwa. Wtedy akt zgonu odbiera firma, a Ty dostajesz gotowe odpisy. To wygodne, gdy nie masz głowy do urzędów albo mieszkasz daleko od miejsca, w którym nastąpiła śmierć.