Gdy bliski zaginął i nie ma ciała ani karty zgonu, akt zgonu może powstać dopiero po orzeczeniu sądu. To trudna i często długa droga. Poniżej wyjaśniamy, jakie są możliwości i od czego zależy termin.
Dwie drogi sądowe
- Uznanie za zmarłego, gdy śmierć jest prawdopodobna, ale nie ma pewności. Sprawę prowadzi sąd rejonowy. Zasada to 10 lat od końca roku, w którym była ostatnia wiadomość o zaginionym. Termin skraca się do 5 lat, jeśli zaginiony miał już 70 lat. Orzeczenie nie może zapaść wcześniej niż w roku, w którym ukończyłby 23 lata (art. 29–32 Kodeksu cywilnego).
- Sądowe stwierdzenie zgonu, gdy śmierć jest niewątpliwa, choć nie ma aktu, na przykład gdy są świadkowie katastrofy. To inny, szybszy tryb (Kodeks postępowania cywilnego, art. 535 i następne).
Krótsze terminy przy zagrożeniu życia
Gdy zaginięcie wiązało się z bezpośrednim niebezpieczeństwem, terminy są krótsze. Po katastrofie statku lub samolotu to zwykle 6 miesięcy, a przy innym niebezpieczeństwie dla życia 1 rok (art. 30 KC). Podstawy znajdziesz tutaj: Kodeks cywilny, art. 29 i następne.
Gdy ciało odnaleziono, ale trzeba je zidentyfikować
Przy katastrofie, pożarze czy niejasnej śmierci o badaniu i wydaniu ciała decyduje prokurator, a wspiera go medycyna sądowa. Identyfikacja może opierać się na dokumentach, rzeczach osobistych, okazaniu, odciskach, uzębieniu, a przy katastrofach na badaniach DNA, do których potrzebny jest materiał porównawczy od rodziny. Ciało wydaje się rodzinie po identyfikacji i zgodzie organów, wtedy też powstaje karta zgonu. Dlatego pogrzeb może się opóźnić. Pytaj prokuraturę o numer sprawy i przewidywany termin wydania ciała.
Dlaczego to ma znaczenie dla reszty spraw
Bez aktu zgonu wiele spraw stoi w miejscu. Nie ruszysz spadku, ZUS nie przyzna renty rodzinnej, ubezpieczyciel nie wypłaci polisy. To bywa najtrudniejsze: oczekiwanie na orzeczenie sądu trwa, a życie i rachunki idą dalej. Dlatego warto skonsultować z prawnikiem, który tryb pasuje do Waszej sytuacji, bo właściwy wybór potrafi znacznie skrócić sprawę. Do wniosku przyda się dokumentacja zaginięcia, w tym zgłoszenie na policję, oraz dowody ostatniej wiadomości o osobie.
Po uzyskaniu aktu zgonu dalsze formalności toczą się normalnie, w tym sprawy spadkowe i renta rodzinna. W tym czasie nie musisz być sam, skorzystaj ze wsparcia w żałobie.